Mini ruletka

Mini automat ruletka. Lata 80. Sprawna.

Zabawka jest wielkości telefonu komórkowego. Z prawej strony znajduje się gałka, która po pociągnięciu uruchamia tarczę z numerami. Jak tarcza się zatrzyma kulka ląduje w jednym z pól. Naklejka obok gałki wyjaśnia punktację gry. Można było oczywiście grać na punktu (zapisywane w zeszycie), ale nie sądzę, żeby ktokolwiek wolał kolekcjonowanie punktów zamiast monet. Nasza ruletka jest w kolorze zielonym, ale były jeszcze inne barwy, m.in. pomarańczowa.

Więcej o tej zabawce przeczytacie TUTAJ.

Podobne przedmioty w naszej kolekcji:

Gry Elektronika

Gry Elektronika. Lata 80, sprawne, ZSRR.

Zbieranie jajek, polowanie na kaczki, złodzieje, statki kosmiczne, hokej, wyścigi – takie gierki były popularne w Polsce w latach 80. A to wszystko za sprawą radzieckiej firmy Elektronika. Producent zegarków i kalkulatorów stworzył coś, czym zachwycaliśmy się w latach 80. To gierki właśnie. Jedną z nich otrzymaliśmy w prezencie od przyjaciółki bloga.

elektronika2

To jedna z najpopularniejszych gier tego typu: Jajka. Tutaj zbiera je Myszka Miki, ale były też takie z Wilkiem i Zającem.

Obudowy tych gier były w różnych kolorach. Co ważne, była to nie tylko gra, ale również zegar i budzik. Stąd z tyłu umieszczono wysuwaną podstawkę. Z tyłu też wybito cenę: 23 ruble. Urządzenie zasilane jest dwiema bateriami V13 GA. Nasz egzemplarz jest w pełni sprawny.

Do wyboru są dwa rodzaje gry. Pierwsza łatwiejsza. Jajka spadają tylko od trzech kur. Druga to już cztery podajniki i szybsza gra. Podczas gry, co pewien czas w górnym lewym rogu pojawia się narzeczona Mikiego. Kiedy nie zbierzemy jajka w czasie, gdy ona jest na ekranie tracimy tylko połowę życia.

Oczywiście to nie jedyny rodzaj gry wypuszczonej przez Elektronikę. Na podobnej zasadzie skonstruowanych było wiele innych. Mamy także  „Polowanie na ptaki”. Również kilka elementów mamy tutaj namalowanych na ekranie na stałe. Poza tym pojawia się pies, no i tradycyjnie jest zegarek. Całość oczywiście w pełni sprawna. Część obrazka narysowana została na stałe na szybce, reszta wyświetlana.

Wielką wartością tych gier były charakterystyczne dźwięki. Dlatego postanowiliśmy wrzucić na nasz kanał na YouTube fragment gry, by je przypomnieć:

Więcej o nich przeczytacie TUTAJ.

Podobne przedmioty z naszej kolekcji:

Commodore

Komputer Commodore C64. Lata 80, 90, sprawny, w oryginalnym opakowaniu.

C64 amerykańska firma wprowadziła na rynek w 1982 roku. Po latach Commodore okazał się najlepiej sprzedającym się modelem komputera, według niektórych danych 25 milionów sztuk. Może nie był to najlepszy sprzęt lat 80., ale za to ilość gier na Commodore szacowano wtedy na zawrotną liczbę ponad 20 tysięcy! W Polsce Commodore można było kupić w sieci sklepów Baltona i kosztowały ponad 150 tysięcy złotych. W kolejnych latach wprowadzano kolejne modele, 128, C64C, ale pierwszy był najbardziej popularny. Ostatni został wyprodukowany w 1994 roku.

Gry można było uruchamiać na kilka sposobów. Najpopularniejsze były kasety. Dało się je przegrywać na normalnych magnetofonach. Można było dokupić do nich kartridża turbo, który pozwalał przyśpieszyć czas wgrywania. Były też po prostu kartridże z grami, no i dyskietki. Oczywiście ważne były joysticki, najlepiej takie z guzikiem Auto Fire.

Nasz egzemplarz jest w oryginalnym opakowaniu, podobnie jak magnetofon. Mamy do tego joysticki i kilka kaset z grami oraz specjalną osłonę na klawiaturę. No i monitor. Wszystko sprawne.

Więcej o komputerze przeczytacie TUTAJ.

Podobne przedmioty w naszej kolekcji:

Symulator

Symulator jazdy samochodem przez miasto. Lata 80, sprawny, w oryginalnym kartonie.

Zasada działania jest dziecinnie prosta. Samochodzik porusza się po okrągłej planszy dzięki magnesowi umieszczonemu pod nią. Porusza się nim za pomocą kierownicy. Jest też kluczyk imitujący stacyjkę, który uruchamia urządzenie oraz bieg zmieniające prędkość obrotu planszy. Samochodzik przejeżdża pod mostami wybierając jedną z dróg: krótszą (trudniejszą) lub dłuższą.

Symulator produkowano w różnych wersjach kolorystycznych, także z pedałami. Nasz egzemplarz jest w pełni sprawny, mamy do tego instrukcję obsługi (oczywiście po rosyjsku) oraz oryginalne opakowanie. Całość działa na baterie. Z pozoru zabawa wydaje się prosta, ale ci którzy próbowali u nas w domu wiedzą, że tak nie jest.

Więcej przeczytacie o nim TUTAJ.

Oto próbka jazdy:

Podobne przedmioty z naszej kolekcji: